Homilia o. Zdzisława Wojciechowskiego na II Niedzielę Bożego Narodzenia
1. W kolejną niedzielę zgłębiamy tajemnicę Bożego Narodzenia i uchwycenia jego znaczenia dla nas. Po raz kolejny Boże Słowo ma ożywić w nas to, co wielkie i poniekąd niezrozumiałe, że Bóg przyszedł do nas w ludzkim ciele i w Jezusie obdarzył nas pełnią swojej łaski. Z jednej strony są ci, pośród których mądrość Boża zamieszkała i którzy w Torze upatrywali perłę Bożej mądrości, a którzy nie przyjęli i nie uwierzyli Temu, Który jako Boży Logos przyjął ludzką postać. Po drugiej stronie mamy tych, dla których mądrość Boża osiągnęła ludzką i cielesną jednoznaczność w Logosie, Który stał się ciałem i zamieszkał pośrodku ludzi. Ci, co Bożej mądrości uwierzyli, stali się Bożymi dziećmi.
2. I czytanie i Ewangelia pokazują głębokie powiązania pomiędzy Mądrością Boga a Logosem, rozumianym przez filozofię grecką jako zasadę porządkującą kosmos, a w człowieku jest zasadą jego rozumności i sensu. Ten Logos, wg św. Jana, to Syn Boży, od Którego wszystko co istnieje pochodzi. Św. Jan pisze – „Na początku było Słowo”. Od tego słowa rozpoczyna się w Księdze Rodzaju opis siedmiu dni stworzenia, w czasie, których Bóg wypowiada dziesięć „słów” (dabar) – dziesięć pełnych stwórczej mocy słów – które z otchłani niebytu wydobywają stworzony świat. Bóg wypowiada Słowo, które natychmiast się realizuje, natychmiast staje się rzeczywistością. W ten sposób ewangelista Jan zdaje się budować rodzaj mostu pomiędzy Księgą Rodzaju i Ewangelią, pomiędzy początkiem czasu i jego wypełnieniem, pomiędzy pierwszą sekundą stworzonego świata i wypełnieniem się czasu w Jezusie-Słowie, pomiędzy Starym i Nowym Przymierzem. Jeśli otwieramy się na Słowo Boga, na osobę Jezusa Stworzyciela i w Niego wierzymy, to jesteśmy dziećmi Boga.
3. Dlatego św. Paweł rozpoczyna swój list do Ef od uwielbienia Boga. „Pochwalony, błogosławiony bądź, Panie, Boże nasz i Boże ojców naszych”. Od uwielbienia Boga i dziękowania Mu, rozpoczyna się każda modlitwa indywidualna i wspólna w judaizmie. Dlaczego? Kto zna historię Izraela ten wie, jak wiele miłości i miłosierdzia Bóg mu okazał. Jak wiele dla niego uczynił na przestrzeni długiej historii. Dzisiejsze czytania wymieniają tylko część z nich. „Wybrał nas przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nieskalani przed Jego obliczem”. „Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów poprzez Jezusa Chrystusa”. Byliśmy w planach Boga zanim jeszcze powstał świat. Bóg nas wybrał i umiłował zanim urodziliśmy się.
4. Przesłanie dla nas. Dzisiejsza liturgia przepełniona jest zadziwieniem i radością, dwoma wewnętrznymi nastrojami, które wypełniają człowieka, gdy spotyka się on z mądrością, z Logosem. Zadziwienie i radość odpowiadają temu, czym jest w swej istocie mądrość Boża oraz czym ona jest dla człowieka we wcieleniu Jezusa, Syna Bożego: życiem, światłem, łaską. Do przeżycia, doświadczenia zadziwienia i radości jesteśmy dziś wezwani, medytując tajemnicę narodzenia Jezusa – Boga i Człowieka.
Św. Paweł przypomniał nam, co otrzymaliśmy od Boga, wierząc w Jezusa Mesjasza. Nasze istnienie na ziemi jest wyrazem miłości Boga. Od zarania świata byliśmy upragnieni i obdarzeni miłością. Jakie to wyzwalające i pocieszające dla tych wszystkich, którzy ciągle zadają sobie pytania – czy jestem owocem miłości moich rodziców, czy oni mnie wystarczająco kochali, czy kochali mnie inni członkowie rodziny? Bóg zawsze mnie kochał.
Ponadto Bóg „napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich – w Chrystusie”. Narodzenie Jezusa z Nazaretu jest wyrazem miłości Boga do nas. Kto uwierzył w Niego i przyjął Go do swego serca ten nazwany jest dzieckiem Boga i otrzymuje od Niego wszelkie błogosławieństwo, czyli stwórczą moc Boga, która sprawia, że z Bożą pomocą dam radę i nie muszę się zamartwiać. Czyż nie jest to bardzo radosne i pocieszające?! A my często zadajemy sobie i Bogu pytania – czy dam sobie w życiu radę, czy Bóg jest ze mną, czy mi błogosławi, czy udziela mi swego Ducha, czy mnie przemienia?
Panie, pozwól także mnie głębiej wniknąć w tajemnicę Twego stania się człowiekiem. Panie pozwól mi uwielbiać Ciebie za dar Twego wcielenia. Amen!

Najnowsze komentarze