Bóg Mocny, Bóg Dobry pragnie wzajemności

Rozważanie na niedzielę, XI Tydzień Zwykły, Rok B, I

Czytanie: Ez 17, 22-24 ; 2 Kor 5, 6-10 ; Mk 4, 26-34

Bóg ma imię, które ujawnił Mojżeszowi, kiedy Sam Bóg przywracał Przymierze ze Swoim Ludem: Jestem Który Jestem. Bóg, Jestem, słucha wołających do Niego. Bóg słucha Swojego Ludu. Nie jest głuchy na jego wołanie. I innym nie będzie.

Bóg narodu żydowskiego to jest nasz Bóg. Bóg, Jestem, ma Moc, którą ujawnił w akcie stworzenia. Ujawnił Swoją Moc wyprowadzając Swój Lud z ziemi egipskiej. Miłość nie może nie udzielić się, jeśli jest prawdziwa i jest prawdą. Miłość jest wyprzedzająca, oczekująca, cierpliwa, skuteczna. Bóg, Jestem, w stworzeniu całym, ujawnił Siebie. Wszystko Jest Dobre. On Jest.

Bóg Jedyny Jest Dobry, a udziela się przez Dobro miłośnie i bezwarunkowo. Udzielając się człowiekowi także w wolności Swojej, obdarzając człowieka wolnością, nie ograniczył człowieka w jego wyborach. Zakazał człowiekowi szukanie wiedzy o zaprzeczeniu Bogu jaki Jest, bo On Jedyny Jest. Jest Dobry. Taki Jest. Nie będzie inny. Miłość Boga do człowieka, cała Jego miłość, była w Jego zakazie doświadczania przez człowieka tego, co jest dobro, a co zło. Bo nie ma nic poza dobrem, a zło jest jedynie złym korzystaniem z tego, co dobrym jest z natury. Bóg to wie – ale człowiekowi zabrakło wiary. O tym, jak cenna jest wiara, mówi dziś święty Paweł.

Dobro nie może być umieszczone pod korcem, by nadal uważać je za dobro. Miłość nie może być umieszczona pod korcem, by nadal za miłość ją uważać. Bóg udziela się człowiekowi nieustannie, bo Jest Który Jest. Jest Dobry. Taki Jest nasz Bóg. O tym są dzisiejsze czytania. Mówią one dziś wiele o naszym Bogu i o tym, jak się nam udziela. On Sam mówi o sobie przez Proroka Ezechiela, Apostoła Pawła i Syna Swego, Jezusa Chrystusa. To On jest Tym, którego zapowiada Bóg ustami Ezechiela. Potrzeba nam wiary w proroctwo Ezechiela o Bogu i o tym, co ma nastąpić. Bóg powiedział przez tego Proroka: Ja, Pan, rzekłem i to uczynię. Bóg wypowiada jedynie słowa, które stają się ciałem. Jego Słowo jest działaniem i skutkiem. A wszystko jest Dobre. Tak jak stworzenie przez Boga wszystkiego co znamy, a co ze Słowa wzięło początek. To Słowo musi być punktem odniesienia do całego naszego życia. O tym mówi na dziś święty Paweł. To Ono, Słowo, będzie nas oceniać. A co do nas należy? My, tak jak to znamy z doświadczenia naszego życia, chcemy się podobać temu, kogo kochamy. O tym mówi święty Paweł w drugim czytaniu i podkreśla: do tego potrzeba naszej wiary.

Bóg cierpliwie, ale z gorliwością Jezusa o Dom Swojego Ojca i wypełniając Swoim Duchem całe wnętrze domu, jakim jest serce człowieka, czeka na jego wzajemność. Tak wielki dar, jaki otrzymuje człowiek, a którym jest samo jego życie, wprost domaga się wzajemności. Powstrzymywanie się od czynów miłości wzajemnej niweczy cały dar Boga dla człowieka. Bo czymże jest dobro i miłość schowane pod korcem? O tym mówi dzisiejsza Ewangelia.

Bóg jest Dobrem jedynym, jest naszym życiem, jest jego mocą, Jest Który Jest. Taki Jest nasz Bóg. Nie będzie Inny. Naród żydowski uwierzył w Jestem Który Jestem. Przyjął Jego Prawo, uznał, że Bóg mówi przez Swoich Proroków. A Ezechiel dziś mówi o Mocy Boga. Bóg może wszystko uczynić. Jezus, Syn Boga ma Jego Moc. Może uczynić wszystko i czynił, kiedy żył w ciele, tak samo, jak my dziś żyjemy. Dokonywał wielkich cudów. I Ezechiel mówi o wielkich cudach, które nie mogą być niczym innym, niż dziełami Miłości, czerpiącymi z Mocy Boga. Ona, Miłość jest cudem, jest wymiarem duchowym życia w ciele. A tylko życie w ciele może ujawnić wymiar duchowy miłości, która rodzi człowieka na nowo, do nowego życia. Miłość Boga przemienia i przebóstwia naszą cielesność, ale tylko i wyłącznie tak jest, jeśli jest przyjęta przez kochaną istotę. Nawet Boska Miłość, On Sam, Bóg Mocny nie jest w stanie zmienić tego i pomóc temu, kto odrzuca Jego, Boską Moc. Nie wierzy w Boga Mocnego, nie prosi Go o pomoc.

Bóg udzielił się w akcie stworzenia i dar Jego odwzorował Boga, który jest Dobry, który udziela się tym dobrem, ujawnia dobrem Swoją obecność. Dobro jest Jego Obliczem, w miłości. Odwzorowanie Boga w stworzeniu, zobowiązuje stworzenie do wzajemności, bo inne nie jest jak dobrej natury, bo tak zyska pokój, jakiego nikt nie daje. Człowiek sam musi i może sobie go wziąć z tego, który jest Dobrem. Czeka Bóg jedynie na naszą wzajemność, postawmy się dziś przed Jego Obliczem.

Autor: Andrzej Roter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *